Gdzie Jest Kanar Appka

HistoriaNr 1październik 2026

Benz, Ziutek i bateria na dachu. Historia komunikacji miejskiej w Lublinie

Od trzech Benzów z 1912 roku i linii A z 1929 roku po trolejbusy, które jeżdżą bez sieci: miasto bez tramwaju, osiem trolejbusów ITB, Berliety, Lubelski Lipiec w zajezdni i dworzec z 2024 roku.

· Warszawa, · 8 minut czytania

Autobus Chevrolet linii 2 przed Bramą Krakowską, 1939
Autobus Chevrolet linii 2 na placu Łokietka, przed Bramą Krakowską, 1939. Autor nieznany, Narodowe Archiwum Cyfrowe, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.Fot. autor nieznany (Narodowe Archiwum Cyfrowe) · CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

21 lipca 1953 roku od lubelskiego dworca kolejowego ruszył pierwszy trolejbus. Linia miała siedem kilometrów, a obsługiwało ją osiem radzieckich wozów typu ITB, tak zdezelowanych, że na trasie bywały zwykle tylko trzy. Tak zaczęła się historia, która odróżnia Lublin od niemal całej Polski: miasto nigdy nie miało tramwaju, za to ma dziś największą z trzech trolejbusowych sieci w kraju. Zanim jednak pod lubelskim niebem zawisły druty, był powóz, omnibus i trzy Benzy.

Trzy Benzy i linia A

Pod koniec XIX wieku po Lublinie jeździły dorożki i konne omnibusy. W 1912 roku Lubelska Spółka Samochodowa wypuściła na ulice trzy autobusy Benz, ale kursy były nieregularne. Wybuch pierwszej wojny światowej przekreślił plany budowy tramwaju i zakończył działalność spółki. W latach dwudziestych próbowali prywatni przewoźnicy, wśród nich firma Autopol z sześcioma autobusami na dwóch liniach, ale pasażerowie narzekali na jakość jazdy.

Przełom przyszedł 1 stycznia 1929 roku. Miasto uruchomiło własne przedsiębiorstwo Autobusy Miejskie Lublin i dwie linie: A, z dworca do Koszar, i B, z dworca na Kalinowszczyznę. Ten dzień MPK Lublin uważa za początek regularnej komunikacji miejskiej. Autobusów było za mało, więc od początku jeździły przepełnione. W latach trzydziestych doszły kolejne linie, także sezonowe, a w 1938 roku przedsiębiorstwo miało dwanaście autobusów marek Chevrolet, Henschel, Skoda i Ursus. Na przełomie 1938 i 1939 roku przy Garbarskiej stanęła zajezdnia na trzydzieści pojazdów.

Autobus linii A w Lublinie
Autobus linii A z nadwoziem z lubelskich Zakładów Mechanicznych E. Plage i T. Laśkiewicz, lata 1929 do 1939.Fot. Ludwik Hartwig · domena publiczna · Wikimedia Commons

Ciężarówki zamiast autobusów

Druga wojna światowa praktycznie zatrzymała komunikację, a nowa zajezdnia przy Garbarskiej została zniszczona. W 1942 roku przyjechały z Niemiec cztery autobusy, ale służyły głównie okupantom. W sierpniu 1944 roku miejski transport ruszył na sześciu ciężarówkach GAZ, z biurem i garażami przy Lipowej 4. Załoga liczyła 16 osób, w tym siedmiu kierowców.

Pierwsza powojenna linia miejska pojechała 13 kwietnia 1946 roku, z dworca na Lipową, a potem do Koszar. W latach 1947 do 1949 odbudowano zajezdnię przy Garbarskiej. W 1948 roku po mieście jeździło już siedem linii i 18 autobusów, a przez cały rok komunikacją przejechało ponad 5 milionów pasażerów. W 1950 roku firma przyjęła nazwę Miejskie Zakłady Komunikacyjne, a rok później Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, czyli MPK.

Osiem trolejbusów, trzy na trasie

W 1952 roku zaczęła się budowa sieci trolejbusowej. Pierwsza linia, numer 15, połączyła dworzec PKP z ulicą Radziszewskiego i prowadziła między innymi przez Krakowskie Przedmieście. Radzieckie trolejbusy ITB były konstrukcjami z lat trzydziestych, z drewnianą podłogą i cienkim poszyciem. Psuły się tak często, że na trasę wyjeżdżały średnio trzy.

Mimo kłopotów sieć szybko rosła. W 1954 roku ruszyły dwie pierwsze linie nocne. W 1955 roku przyjechało sześć czechosłowackich trolejbusów Škoda, trasy liczyły 81 kilometrów, a komunikacją przejechało ponad 17 milionów osób. W 1957 roku zaczęto budować na Helenowie zajezdnię autobusowo-trolejbusową na sto pojazdów: pierwszą halę oddano w styczniu 1960 roku, całość wiosną 1963 roku.

Ziutki, Berliety i strajk

W 1964 roku Lublin miał 13 linii autobusowych i 10 trolejbusowych, w 1969 roku już 20 autobusowych i 15 trolejbusowych, a pasażerów 77 milionów rocznie. Potem trolejbus wypadł z łask. Według Auto Świata pod koniec lat sześćdziesiątych władze uznały trakcję elektryczną za przestarzałą, a od 1970 roku trolejbusy ustępowały miejsca autobusom. W 1973 roku na dziewięć linii trolejbusowych przypadały już 34 autobusowe. Ten sam rok przyniósł jednak kryzys naftowy, który przywrócił drutom sens.

W październiku 1975 roku przyjechały pierwsze trzy radzieckie trolejbusy, w 1976 roku dziewięć ZiU, a w 1977 roku kolejnych czternaście. Pasażerowie nazwali je Ziutkami. W 1978 roku MPK kupiło piętnaście francuskich Berlietów, z których każdy mieścił 110 osób. Na 50-lecie komunikacji, w 1979 roku, przedsiębiorstwo miało 352 autobusy i 54 trolejbusy, woziło około pół miliona pasażerów dziennie i zatrudniało prawie dwa tysiące ludzi.

18 lipca 1980 roku zaczęły się strajki w MPK i komunikacja stanęła. Lublin był wtedy w środku fali, którą nazwano Lubelskim Lipcem, a na początku września w przedsiębiorstwie powstał komitet założycielski niezależnych związków zawodowych. Lata osiemdziesiąte to braki części i cięcia tras. W 1984 roku oddano pierwszą część zajezdni na Majdanie Tatarskim, z miejscem dla 300 autobusów. W 1989 roku brakowało stu kierowców, ceny biletów rosły trzy razy w ciągu roku, a sprzedaż biletów pokrywała jedną trzecią kosztów. 1 października 1989 roku zawieszono linie nocne.

Trolejbus Jelcz PR110E w centrum Lublina, 2012
Trolejbus Jelcz PR110E linii 150 w centrum Lublina, maj 2012.Fot. Grzegorz W. Tężycki · CC BY 4.0 · Wikimedia Commons

Deptak bez drutów

W 1991 roku MPK przestało być przedsiębiorstwem państwowym i zostało zakładem budżetowym miasta. Rok później Lublin jako pierwszy w Polsce wprowadził bilety okresowe na 7, 10, 15, 30 i 90 dni, a w lipcu 1994 roku bilety czasowe na 10, 20 i 60 minut. W tym samym roku remont Krakowskiego Przedmieścia zakończył kursy trolejbusów po głównej ulicy miasta: ostatni przejechał nią 1 lipca 1994 roku.

Lata dziewięćdziesiąte to też łatanie floty. Lublin dokupował trolejbusy przebudowane z autobusów i używane wozy ze Słupska, Dębicy i Warszawy, gdzie zamykano sieci. W 1996 roku przyjechały pierwsze niskopodłogowe autobusy, cztery Jelcze M121. 1 stycznia 1998 roku MPK stało się spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, z 43 liniami miejskimi, pięcioma podmiejskimi i dziewięcioma trolejbusowymi. 3 października 1998 roku wyjechały trzy trolejbusy zbudowane we własnych warsztatach na nadwoziu Jelcza, a w sierpniu 2001 roku pierwszy Jelcz EKO-BUS M121E, który według przewoźnika oszczędzał około 30 procent energii.

Pieniądze z Unii i bateria na dachu

17 grudnia 2007 roku oddano nową trasę trolejbusową ulicami Roztocze, Orkana, Armii Krajowej, Bohaterów Monte Cassino, Wileńską i Głęboką. W kwietniu 2008 roku przyjechał niskopodłogowy Solaris Trollino 12, kupiony częściowo za pieniądze unijne. W tym samym roku, na 55-lecie trolejbusów, wyjechał na trasy turystyczne Ziutek: wycofany ZiU, przebudowany na wóz ze stolikami i barkiem dla 22 osób. 18 sierpnia 2008 roku uruchomiono bilet elektroniczny i skończyła się era papierowych okresówek. Od grudnia 2009 roku MPK jest przewoźnikiem, a trasy i bilety organizuje miasto.

Trolejbus ZiU-9 „Ziutek” przed Ratuszem w Lublinie
Ziutek, trolejbus ZiU-9 przebudowany do jazd turystycznych, przed lubelskim Ratuszem.Fot. Tomasz Zugaj · CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

Unijny projekt z okresu 2007 do 2013 dał miastu 30 nowych trolejbusów i odnowione podstacje przy Garbarskiej, Kraśnickiej i Szczerbowskiego. Kosztował 14,5 miliona euro, z czego 6,3 miliona dołożyła Unia. Liczba przejazdów komunikacją miejską wzrosła z 102,3 miliona w 2013 roku do 122,9 miliona w 2015 roku. W latach 2013 do 2015 przyjechało też 38 trolejbusów Ursus, zbudowanych we współpracy z ukraińskim Bogdanem. Na dachu mają baterie, dzięki którym przejadą około pięciu kilometrów bez sieci, nawet z kompletem pasażerów.

Trolejbus Ursus T701.16 na ulicy Muzycznej
Trolejbus Ursus T701.16 na ulicy Muzycznej, 10 lutego 2021.Fot. Piotr Doroszewski · CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

Wodór, nowy dworzec i rok 2027

5 grudnia 2019 roku miasto podpisało z Solarisem umowy za ponad 106 milionów złotych: na 20 autobusów elektrycznych i 15 przegubowych trolejbusów Trollino 18. W styczniu 2024 roku przy dworcu kolejowym otwarto Dworzec Lublin, nowy dworzec autobusowy, a 1 lipca 2024 roku Zarząd Transportu Miejskiego połączył się z Zarządem Dróg i Mostów w jeden Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego. W styczniu 2025 roku MPK zamówiło 20 autobusów wodorowych za około 64 miliony złotych w firmie Arthur Bus, która produkuje je w Lublinie, w halach po dawnym Daewoo.

Dworzec Lublin, 2024
Dworzec Lublin, nowy dworzec autobusowy przy dworcu kolejowym, luty 2024.Fot. Maciej Rukasz · CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

16 lutego 2026 roku weszła w życie nowa taryfa z uchwały nr 485/XV/2025 Rady Miasta Lublin: bilet 40-minutowy kosztuje 4,60 zł, a 90-minutowy 5,20 zł. 17 grudnia 2025 roku MPK podpisało z Solarisem umowę na 20 trolejbusów Trollino 12 z bateriami do jazdy poza siecią. Mają dojechać na początku 2027 roku i dołączyć do ponad 80 Solarisów tego typu, które już jeżdżą po mieście.

Dziś Lublin ma 13 linii trolejbusowych o numerach od 150 do 162 (bez 152) i 950, a do tego 60 dziennych linii autobusowych i trzy nocne. Turystów wozi wciąż Ziutek, a obok niego zabytkowy Jelcz nazywany Gutkiem, który w liniowej służbie jeździł od 1971 do 1983 roku. Pierwsza linia trolejbusowa ruszyła w 1953 roku od dworca kolejowego, a dziś tuż obok tego samego dworca stoi nowy Dworzec Lublin.

Bibliografia

Sprawdzono 23.10.2026.