Historie z trasy · dla dzieci · D6
Parasol, który jeździł sam
Kuba zostawia w tramwaju żółty parasol, a parasol przeżywa całą podróż do pętli i z powrotem.
- Pada deszcz. Kuba jedzie z mamą tramwajem. Ma nowy, żółty parasol. Przystanek! Kuba wysiada. A parasol? Parasol zostaje!
- Parasol jedzie sam. Mija przystanki: jeden, dwa, trzy. Na pętli tramwaj robi kółko i zawraca. Parasolowi kręci się w głowie.
- Motorniczka sprawdza wagon. O! Ktoś zostawił parasol. Odłoży go w bezpieczne miejsce. Mama i Kuba pytają, czy ktoś znalazł żółty parasol. Znalazł!
- Parasol wrócił do domu. Ale następnym razem: zanim wysiądziesz, popatrz za siebie. Czy wszystko masz? Jedź z biletem.
Prawdziwe fakty z tej historii
- Na pętli tramwaj zawraca, a wieczorem zjeżdża do zajezdni (wiedza ogólna, bez dat i liczb).
- Historia Kuby i parasola jest fikcją. Nie podajemy procedur ani adresów biur rzeczy znalezionych; rada dla rodzica jest ogólna: zgubę zgłoś przewoźnikowi.
Inne odcinki
wszystkie- D1 · 75 sRopucha na szynachSto sześćdziesiąt lat temu po Warszawie pojechał pierwszy wagon na szynach ciągnięty przez konie, a ludzie przezwali go ropuchą.
- D2 · 70 sŻółty pasek na czapceSkąd kontroler biletów ma przezwisko kanar i dlaczego to nikt straszny, tylko ktoś, kto pilnuje uczciwej jazdy.
- D3 · 85 sIskra na drucieSkąd tramwaj bierze prąd i jak w polskich miastach konie ustąpiły miejsca iskrze nad pałąkiem.