Historie z trasy · dla dzieci · D2
Żółty pasek na czapce
Skąd kontroler biletów ma przezwisko kanar i dlaczego to nikt straszny, tylko ktoś, kto pilnuje uczciwej jazdy.
- To jest kanarek. Jaki ma kolor? Żółty!
- Dawno temu pan, który sprawdzał bilety, miał na czapce żółty pasek. Taki pasek to otok. Pasażerowie mówili: o, kanarek! A potem krócej: kanar.
- Dziś kontroler nie ma żółtej czapki. Pokazuje identyfikator i mówi: dzień dobry, bilety do kontroli. Za jazdę płacimy wszyscy razem. Z biletów są tramwaje, prąd i ciepło w zimie.
- Masz bilet? Super. Kanar to nie straszydło. Pilnuje, żeby było uczciwie.
- Zagadka: od czego wzięło się słowo kanar? Od żółtego paska na czapce! Jedź z biletem.
Prawdziwe fakty z tej historii
- Przedwojenni kontrolerzy nosili czapki z żółtym, kanarkowym otokiem; pasażerowie mówili na nich kanarki, a z czasem kanary (Poradnia Językowa PWN, NCK). Czytaj więcej
- Otok to pasek materiału obiegający czapkę nad daszkiem. Czytaj więcej
- Dziś kontroler ma obowiązek okazać identyfikator (art. 33a ustawy Prawo przewozowe). Czytaj więcej
Inne odcinki
wszystkie- D1 · 75 sRopucha na szynachSto sześćdziesiąt lat temu po Warszawie pojechał pierwszy wagon na szynach ciągnięty przez konie, a ludzie przezwali go ropuchą.
- D3 · 85 sIskra na drucieSkąd tramwaj bierze prąd i jak w polskich miastach konie ustąpiły miejsca iskrze nad pałąkiem.
- D4 · 80 sPociąg pod miastemWarszawa czekała na metro siedemdziesiąt lat, a dziś jej pociągi przejeżdżają nawet pod Wisłą.