Historie z trasy · dla dorosłych · A3
Godzina 9.35
Jak prąd przyszedł do polskich tramwajów, dlaczego największe miasto było ostatnie i jak konie na sześć tygodni wróciły na warszawskie ulice.
- W 1881 roku Werner Siemens pokazał pod Berlinem elektryczny tramwaj. Z miast dzisiejszej Polski pierwszy skorzystał Wrocław. 14 czerwca 1893 roku biało-zielone wagony pojechały z Grabiszyna przez centrum na Rakowiec. „Breslauer Zeitung” pisała, że pasażerowie wręcz szturmowali wagony, a policja musiała pomagać konduktorom.
- Potem poszło szybko. Lwów w 1894 roku. Bydgoszcz i Gdańsk w 1896. Poznań w 1898. 23 grudnia tego samego roku ruszyła Łódź, od razu na prąd: Łódź nigdy nie miała tramwaju konnego. Kraków zelektryfikował swoje wąskie tory w 1901 roku. A konie przez długie lata jeździły jeszcze obok prądu.
- Warszawa, największe miasto, była ostatnia. Umowę na elektryfikację podpisano w 1905 roku. 26 marca 1908 roku o 9.35 ruszyła pierwsza linia elektryczna: z placu Krasińskich przez Miodową, Krakowskie Przedmieście, Królewską i Marszałkowską na plac Unii Lubelskiej.
- Prąd dawała elektrownia tramwajowa przy Przyokopowej. Dziś w tym budynku mieści się Muzeum Powstania Warszawskiego. 13 kwietnia 1917 roku wybuchł tam główny kocioł. Zginął pracownik, Piotr Lędziakowski. Przez sześć tygodni Warszawę znów woziły tramwaje konne.
- Rok później, w 1918, zniesiono w wagonach podział na pierwszą i drugą klasę. Od tej pory urzędnik i praczka jechali tym samym wagonem. Iskra nad pałąkiem znaczy dziś to samo co w 1908 roku: miasto jedzie na prąd.
Prawdziwe fakty z tej historii
- Werner Siemens pokazał elektryczny tramwaj w 1881 roku pod Berlinem; Wrocław 14 czerwca 1893 roku, biało-zielone wagony z Grabiszyna przez centrum na Rakowiec, „Breslauer Zeitung” o szturmowaniu wagonów; Lwów 1894; Bydgoszcz i Gdańsk 1896; Poznań 1898; Łódź 23 grudnia 1898 roku, bez tramwaju konnego; Kraków 1901. Czytaj więcej
- Warszawa: umowa w 1905 roku, 26 marca 1908 roku o 9.35 pierwsza linia z placu Krasińskich przez Miodową, Krakowskie Przedmieście, Królewską i Marszałkowską na plac Unii Lubelskiej; elektrownia przy Przyokopowej, dziś Muzeum Powstania Warszawskiego; 13 kwietnia 1917 roku wybuch kotła, zginął pracownik Piotr Lędziakowski, sześć tygodni tramwajów konnych; 1918 zniesienie klas. Czytaj więcej
Inne odcinki
wszystkie- A1 · 150 s384 konieJak tramwaj, zbudowany w Warszawie dla węgla i bawełny, stał się pierwszą komunikacją, bez której miasto nie umiało żyć.
- A2 · 165 sKanarkowa żółćJak żółty pasek na czapce przedwojennego kontrolera dał słowo, które dziś rozumie cała Polska, i dlaczego nasza appka nosi je w nazwie.
- A4 · 120 sSiedemdziesiąt lat do peronuOd uchwały z 1925 roku do pierwszego pociągu w 1995: najdłuższa podróż w historii warszawskiej komunikacji.